Poranek, zwiastun piekła w powietrzu

18 sierpnia 1940 roku – dzień, który historia zapamięta jako „Najtrudniejszy Dzień” Bitwy o Anglię.

Jeszcze o świcie nad południową Anglią niebo wydawało się spokojne, ale wkrótce miało się zamienić w arenę największej i najbardziej chaotycznej bitwy powietrznej tej kampanii.

Pierwsze niemieckie ofiary padły już w nocy – Ju 88 zestrzelony przez brytyjski nocny myśliwiec rozbił się w płomieniach. Potem przyszła fala lotów rozpoznawczych Messerschmittów i Dornierów, które badały obronę RAF.

Dowództwo Myśliwskie wiedziało, że to cisza przed burzą. W północnej Francji formowały się potężne zgrupowania Luftwaffe – miały uderzyć w samo serce brytyjskiego systemu obrony: lotniska sektorowe.

Cel: sparaliżować RAF.
Rezultat: walka, jakiej jeszcze nie widziano na tych niebach.

Już wkrótce pierwsze bomby spadną na Kenley