Kolejny dzień powietrznych zmagań nad Anglią

Bitwa o Anglię nabierała tempa. Tego dnia walki w powietrzu toczyły się z niezwykłą intensywnością – zestrzelenia, straty i uszkodzenia odnotowano po obu stronach frontu.

Dwa Spitfire’y z 609. Dywizjonu RAF zostały zestrzelone przez bombowce Ju 88 z I. i II./KG 54. Choć Brytyjczycy zdołali zniszczyć jednego Ju 88 i uszkodzić drugiego, straty były dotkliwe.

Spitfire z 603. Dywizjonu został uszkodzony w walce z Heinklem He 111, a elitarna jednostka Luftwaffe – KG 27 – straciła swojego dowódcę. Oberst Bernhard Georgi i cała jego załoga zginęli w starciu z Hurricane’ami 145. Dywizjonu. Jeden z brytyjskich myśliwców został przy tym uszkodzony.

Kolejne straty poniosły obie strony: Spitfire z 152. Dywizjonu został uszkodzony, a maszyna z 610. Dywizjonu została zestrzelona przez myśliwiec Bf 109. Z kolei Ju 88 z LG 1 padł ofiarą ognia przeciwlotniczego.

Samolot rozpoznawczy Luftwaffe – Dornier Do 17 z StG 77 – został zniszczony nad konwojem przez 152. Dywizjon RAF.