Supermarine Spitfire stał się czymś więcej niż tylko samolotem – był symbolem narodowego oporu, dumy i nadziei. To właśnie wokół niego powstał słynny „Spitfire Fund”, wspierany przez zwykłych obywateli, dzieci, fabryki i całe miasteczka, a zarządzany przez ministra produkcji samolotów, Lorda Beaverbrooka.
Ale choć Spitfire zyskał legendarny status, to nie on poniósł główny ciężar bitwy – Hurricane’y zestrzeliły ponad 55 % samolotów Luftwaffe. Spitfire’y zniszczyły 529 maszyn wroga, same tracąc 230.
Spitfire’y najczęściej przechwytywały niemieckie myśliwce eskortowe, zostawiając wolniejsze bombowce dla Hurricane’ów. W walce były zwrotne, szybkie i efektowne, ale miały też swoje ograniczenia – m.in. nie mogły gwałtownie nurkować, bo ich silniki chwilowo traciły moc przy ujemnych przeciążeniach.
Rozwiązanie? „Miss Shilling’s orifice” – mały, genialny pierścień opracowany przez inżynierkę Beatrice Shilling, który ograniczał przepływ paliwa i eliminował problem „przydławionych” silników. Dzięki temu piloci RAF mogli bezpiecznie rzucać się w pościg za przeciwnikiem – również za śmiercionośnym Messerschmittem Bf 109.
Spitfire był szybki jak błyskawica, piękny jak marzenie i niebezpieczny jak burza. Ale to odwaga pilotów czyniła z niego prawdziwą broń.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.