Uzbekistan – na Jedwabnym Szlaku

Uzbekistan – na Jedwabnym Szlaku

Za żyzną Kotliną Fergańską leżą Samarkanda i Buchara, wielkie miasta ze wspaniałą architekturą z czasów Timurydów. Dalej na zachód, blisko Amu-darii, na spotkanie podróżującego Jedwabnym Szlakiem wychodzą wynurzające się z piasków pustyni starożytne miasta.
Dla wielu podróżników Uzbekistan jest kwintesencją środkowoazjatyckiego Jedwabnego Szlaku. Jego trzy główne ośrodki historyczne – Samarkanda, Buchara i Chiwa – są wprost nabrzmiałe historią, a ich bazary i herbaciarnie wciąż rozbrzmiewają echem, choć coraz już słabszym, bajecznej przeszłości.
Uzbekistan, czyli kraj Uzbeków, to najnowsza nazwa starożytnych ziem leżących między Amu-darią (Oksus) a Syr-darią (Jaksartes). Grecy zwali te tereny Transoksanią, Arabowie znali je, jako Mawarannahr, „kraj za rzeką”. To tutaj ostatnie górskie ostrogi Tien-szanu i Pamiru ustępują przed równinnymi pustkowiami i piaskami pustyń Kara-kum i Kyzył-kum.
Uzbekistan jest też punktem, gdzie spotykają się kultury: turkijska i perska, koczownicza i osiadła, uzbecka i tadżycka. Ten pustynny kraj, gdzie, co krok mija się oazy, który wzbogacił się na handlu i rabunku, jest przede wszystkim ojczyzną Timura, który pozostawił następnym pokoleniom jedne z najwspanialszych dzieł architektury islamu.
Uzbecy zawsze noszą z dumą swoje charakterystyczne czapeczki, a niezwykle fotogeniczni starcy, zwani z szacunkiem aksakal, czyli „białobrodzi”, nadal noszą pasiaste szaty, zwane chałat lub czapan. Miejscowe kobiety prezentują feerię barw, jedwabne szaty ikat i usta pełne złotych zębów.
Mówi się nie bez powodu, że Uzbekistan to w dwóch trzecich pustynia, a w jednej trzeciej bawełna. I rzeczywiście, w każdym miejscu w kraju podróżny mija niekończące się pola „białego złota”, które czyni Uzbekistan drugim światowym eksporterem bawełny. Ale nawet na tych puszystych polach czai się środowiskowa katastrofa. Prowadzone przez ZSRR przez dziesięciolecia prace irygacyjne doprowadziły do zupełnego skażenia wód, degradacji ziemi i niemal całkowitego zniszczenia basenu Morza Aralskiego. Poranione i zmaltretowane środowisko jest spadkiem po 70 latach władzy radzieckiej, której pamiątki widzi się wszędzie, od socrealistycznej architektury Taszkentu po mentalność obecnego autorytarnego reżimu.
Zapraszamy w podróż do Uzbekistanu, kraju bezsprzecznie zaskakującego.

dastarhanZapraszamy do degustacji oryginalnych potraw kuchni uzbeckiej w dniu spotkania.

PLAKAT UZBEKISTAN

003 005 008 DSC_2000 DSC_2205(2) DSC_2213 DSC_2252 DSC_2402 DSC_2617 DSC_3007 kurt-ozbek uzbekistan 2 147 weteran