Mamuty – władcy plejstoceńskiej tundry

Aby poznać życie mamuta włochatego, musimy cofnąć się około 2 mln lat. Wtedy to nastąpił koniec trzeciorzędu, a początek kolejnego okresu, jakim jest trwający do dziś czwartorzęd. Przełom trzeciorzędu i czwartorzędu to przede wszystkim ochłodzenie klimatu. Obniżająca się temperatura spowodowała znaczne zwiększenie się opadów śniegu w chłodnych okresach. Śnieg ten tworzył grubą warstwę, przekształcającą się stopniowo w firn, a następnie w lodowiec. Tak wielkie nagromadzenie lodu, połączone z obniżeniem się temperatury na całym globie, wywołało w plejstocenie, między 2 000 000 a 10 000 lat epokę lodowcową, zakończoną we wczesnym holocenie. Na uwagę zasługuje fakt, że plejstocen nie był w całości jednakowo chłodnym okresem. Niejednokrotnie w epoce lodowcowej po okresach glacjalnych, czyli ekspansji lądolodu, następowały cieplejsze okresy interglacjalne, w czasie których lądolód cofał się.

Na przedpolu lądolodu, w strefie klimatu umiarkowanie chłodnego, żyły w okresie plejstocenu mamuty włochate (Mammuthus primigenius). Ich przodkiem, jak i innych trąbowców, był Moeritherium. Zwierzę to żyło około 50 mln lat temu, zamieszkując teren dzisiejszej Afryki Północnej. Środowisko, w jakim żyło, to przede wszystkim bagna oraz podmokłości w pobliżu rzek i jezior, stanowiące miejsce żerowania. Moeritherium osiągało wysokość około 60 cm, miało wydłużony tułów oraz krótkie kończyny. Moeritherium dał początek bujnie rozwijającej się grupie zwierząt nazywanych potocznie trąbowcami.

Przemiany środowiska podyktowane zmianami klimatycznymi spowodowały wymieranie form starszych trąbowców. Na ich miejsce pojawiły się gatunki lepiej przystosowane.

Mamuty włochate były potężnymi zwierzętami epoki lodowcowej. Prawdopodobnie, jak współczesne słonie afrykańskie, żyły one w stadach liczących kilkadziesiąt osobników. Przywódcą była najstarsza samica. Ciało mamuta pokrywało rudawo brunatne, długowłose futro, podścielone bardzo gęstą sierścią. W większości przypadków długość pojedynczego włosa dochodziła do 50 centymetrów Skórę podścielała warstwa tłuszczu grubości od 8 do 10 centymetrów, co w połączeniu z obfitym futrem doskonale chroniło zwierzę przed mrozem. Na trudny okres długotrwałej, surowej zimy, gromadziło ono zapas tłuszczu w wydatnym garbie na grzbiecie.

Aby móc przeżyć w skrajnie niekorzystnym klimacie, również organy wewnętrzne były odpowiednio przystosowane do spełniania swych funkcji. Jednym z nich było serce, w przypadku mamuta większe niż u jego krewniaka słonia. Do poruszania się służyły mamutowi włochatemu dwie pary potężnie zbudowanych nóg zakończonych szeroka stopą, rozkładającą ciężar zwierzęcia, umożliwiających łatwe poruszanie się jak również bieg z prędkością około 30 km/h. Mamut wielki osiągał ponad 4 m wysokości i wagę około 5 ton. Do obrony i wyszukiwania pożywienia pod śniegiem i lodem służyły mu masywne, ponad 3,5 metrowe ciosy wygięte ku górze i tyłowi. Były one wyrośniętymi górnymi siekaczami, podobnie jak u współczesnych słoni. Na ich pożywienie składały się pędy i gałązki wierzby, olchy, brzozy, młode igliwie i drobne rośliny zielne, jakie można było zdobyć na plejstoceńskiej tundrze. Dorosły osobnik zjadał dziennie około 180 kg pożywienia oraz wypijał około 150 litrów wody.
Mamuty włochate żyły również na terytorium Polski. Wędrując na południe w poszukiwaniu pożywienia, przechodziły przez obszar dzisiejszego Zagłębia Dąbrowskiego i Dąbrowy Górniczej. Niektóre z nich padały łupem myśliwych, dla których stanowiły cenne źródło pożywienia i podstawowych surowców do budowy schronień, wyrobu okryć, sprzętów domowych, narzędzi i ozdób. Znajdujące się na wystawie eksponaty pochodzą z Kopalni Piasku Podsadzkowego z Kuźnicy Warężyńskiej.

kurator wystawy – Sebastian Kosakowski

1b 13b 12b 11b 10b 9b 8b 7b 6b 5b 4b 3b 2b